Moje metody na poprawę humoru:

- kakao w ulubionym kubku;
- kawałki owoców moczone w roztopionej mlecznej czekoladzie;

sobota, 28 maja 2011

Sajgonki

Byłam przekonana, że sajgonki są potrawą koreańsku, ale wstyd mi ;(
Hm... Farszu oryginalnego nie zrobiłam, miałam w zamrażalniku worek chińskich warzyw na patelnie, które podsmażyłam na oleju sezamowym i dodałam sosu sojowego.


 Jeśli chodzi o robienie sajgonek po raz pierwszy mnie przerażała delikatność namoczonego już papieru ryżowego! Każdy okrąg papieru ryżowego należy zamoczyć w letniej wodzie i położyć na powierzchni, aby zmiękł. Ja rozkładam je na bawełnianej ścierce, gdyż okrutnie klei się do blatów, przez co łatwo się drze, a tak dużej deski nie mam. Po za tym najłatwiej jak dla mnie rozkładać namoczony papier ryżowy na bawełnianej ściereczce. Na opakowaniach papieru sojowego jest pokazane jak to zrobić (zawijanie naleśników na krokiety). Ja jak zwykle zrobiłam je zbyt blade, bo bałam się, że spalę je do reszty ;P Ale wyszły bardzo dobre, tylko najlepiej jeść je z jakimś sosem, bo bardzo szybko mdlą przez to, że są dość tłuste ;)

poniedziałek, 23 maja 2011

Udon

Udon już robiłam jakiś czas temu, ale... ale czas gon i zapominałam o tym, aby umieścić ten wpis, za co bardzo mocno przepraszam wszystkich :(

Jak wiadomo Udon, to po prostu rodzaj makaronu, który jest podawany z wodnistym bulionem. Mój nie był do końca tak wodnisty, gdyż lubię jak "dużo" pływa w zupie ;) Chociaż oryginału nie jadłam i nie będę się na ten temat wypowiadać. Zapewne jest przepyszny! Jak już moja koleżanka zauważyła, ja chyba urodziłam się nie w tym kraju co trzeba jeśli chodzi o kulinaria :) chociaż polską kuchnię bardzo lubię. Wybaczcie za słabą jakość zdjęć.

To właśnie Udon, pyszny, niezwykle delikatny, a przy tym smaczny makaron :)

Tego dnia zrobiłam dwa dania na obiad. Właśnie Udon i smażone warzywa (cebula, pieczarki, marchew, sos sojowy i przyprawa chińska 5 smaków) z ryżem.

Zwyczajny rosół, choć dodałam ciut inne przyprawy. Bulion do Udonu (ilość warzyw zależne od upodobania):
- kurczak (ja dodaję korpus, nie jest taki tłusty);
- marchew;
- seler;
- pietruszka;
- cebula połówki usmażone na suchej patelni;
- por;
- ziele angielskie, liść laurowy, granulowany czosnek, sos solowy, 2 x 2cm imbir.

Tak właśnie wygląda ugotowany makaron Udon.
W koreańskim filmie widziałam dość śmieszny patent wrzucania surowego jajka na wrzący rosół, tak aby się ścięło, ale nie ugotowało do końca. Byłam odważna! I jak dla mnie niebo w gębie! Biorę jednak poprawkę na to, że to nie jest oryginał, co jeszcze bardziej mnie zachęca do stworzenia oryginału.



Prażynki krewetkowe

Kupiliśmy dziś na spróbowanie właśnie prażynki krabowe. Żadna filozofia wrzuca się po kilka krążków na rozgrzany głęboki olej :) Polecam, jak dla mnie pyszne :)
Opakowanie prażynek i zawartość :)


MISO


A! Kupiłam w końcu pastę Miso :D mój zaciesz nie ma umiaru :) fakt drogi czort ok 12zł.. Będę Waszym królikiem doświadczalnym jeśli macie ochotę;PI wreszcie mój Udon będzie bliższy oryginałowi :)

Zawartość kartonika :)








Także mój środowy Udon będzie bardziej prawdziwy niż ostatnio, ale jeszcze dziś zamieszczę w końcu wpis na blogu kuchnia o poprzednim udonie :)

Pasta Miso: Opis napiszę oryginalny umieszczony przez producenta ^.^
(po kliknięciu na zdjęcie będzie większe)
(Zawartość netto: 126g/ 6saszetek= 3 porcje)