Moje metody na poprawę humoru:

- kakao w ulubionym kubku;
- kawałki owoców moczone w roztopionej mlecznej czekoladzie;

środa, 30 marca 2011

Smażone warzywa z przyprawą chińską


Ubijcie nazwy nie pamiętam i szczerze nie pamiętam oryginalnego przepisu. (o ile mi się wydaje był taki ubogi, ale bardzo smaczny).


Skład:

- 1 marchewka;
- średnia cebula;
- łyżeczka sosu sojowego;
- łyżka oleju;
- 4-5 grzybów Mun;
- 2 torebki ryżu;
- przyprawa chińska 5 smaków;

Wykonanie: 


Grzyby zalewamy wrzątkiem i moczymy w wodzie 10-15min, marchewkę umytą i obraną kroimy w paseczki i podsmażamy na oleju, cebulę kroimy w piórka i dodajemy do marchwi. Dodajemy łyżeczkę sosu sojowego i łyżeczkę przyprawy chińskiej 5 smaków. Wodę z grzybów wlewamy na patelnię, grzyby kroimy w paseczki i również podsmażamy (bardziej podduszamy), dodajemy jeszcze trochę wody (aby warzywa były  całe nią przykryte) i dusimy pod przykryciem do miękkości.

W garnku gotujemy ryż. Podajemy razem :)

Smacznego!

niedziela, 27 marca 2011

Karpatka

Przepis wzięłam z bloga moje wypieki. Autorka bloga mówi o tym, że krem jest sztywny... Mój wypływał ;/ Ale jak to się mówi trzeba dążyć do doskonałości ;) Widocznie mój za krótko gotowałam! Następnym razem się poprawię ;) A na dodatek ciasto pięknie mi wyrosło w moim gazowym piekarniku, a piekłam je równo 31 minut! :D

Składniki na ciasto:
  • 1 szklanka wody
  • pół kostki masła (125 g)
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 5 jajek
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Pierwsza warstwa ciasta :)
Masło rozpuścić w garnku, dolać wodę, doprowadzić do wrzenia. Wsypać mąkę i chwilę ucierać do powstania gęstej masy. Po lekkim przestudzeniu wbijać jajka, proszek do pieczenia i miksować. Gotową masę podzielić na 2 części. Blachę o wymiarach 32 x 23 cm wysmarować tłuszczem i obsypać kaszą manną (uwaga: nie wykładamy papierem, ciężko potem papier oddzielić od ciasta). Jedną część ciasta rozprowadzić na blaszce (ciasto jest klejące, ale takie ma być). Piec w temperaturze 200ºC przez około 25 - 30 minut (w trakcie pieczenia nie otwierać piekarnika!). Najlepiej - by ciasto stygło jeszcze w piekarniku, choć ja się do tego nie stosuję. W ten sam sposób upiec drugą część ciasta.
Składniki na krem:
  • 3 szklanki mleka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/2 kostki masła (uwaga: jeśli lubicie bardziej maślane kremy dodajcie więcej masła)
  • 1 cukier waniliowy - 16 g
  • 4 łyżki mąki pszennej, z lekką 'górką' (dałam krupczatkę, uwaga: jeśli mieszkasz w UK nie dodawaj 'plain flour' - krem będzie miał szary kolor)
  • 5 łyżek mąki ziemniaczanej (z lekką 'górką')
  • 4 jajka
Ponadto:
  • cukier puder do posypania
Zagotować 2 szklanki mleka z cukrami i masłem. Pozostałą szklankę zmiksować z jajkami i mąką, po czym wlać do gorącego mleka. Gotować 1 - 2 minuty, energicznie mieszając, by się nie porobiły grudki.
Gorący krem wylać na jeden upieczony wcześniej płat ciasta (zostawiając po bokach wolne 2 cm - po nałożeniu drugiego płatu ciasta krem by wypłynął), przykryć drugim. Ostudzić. Schłodzić. Oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego :)

czwartek, 17 marca 2011

Gulasz z żołądków

 Skład:

- 0,5kg żołądków drobiowych;
- 2 średnie cebule;
- puszkę groszku;
- puszkę kukurydzy;
- garść mrożonej, czerwonej papryki;
- 1 średnia marchewka;
- mąka (ok. 3 łyżki stołowe);
- 2 łyżki oleju do smażenia;
- 2 liście laurowe, sól, pieprz, pieprz ziołowy, papryka słodka i ostra;

Wykonanie:


Żołądki czyścimy, płuczemy i kroimy na drobne kawałki. Podgotowujemy z liśćmi laurowymi w garnku do miękkości. Cebulę drobno kroimy i szklimy na patelni, dodajemy przyprawy. Żołądki podsmażamy z cebulą, dodajemy warzywa (groszek, marchew startą na małych oczkach, paprykę i kukurydzę wraz z wodą). Podduszamy i dodajemy wodę od gotujących się żołądków. Dusimy pod przykryciem ok. 15 min. Wszystko przelewamy do garnka i gotujemy pod przykryciem ok 50min. sprawdzając czy zbyt dużo wody nie odparowało. Zagęszczamy sos mąką. Gulasz można jeść z ryżem, makaronem, ziemniakami lub chlebem.



Smacznego! :D

wtorek, 15 marca 2011

Onigiri

Czyli japońskie kanapki ryżowe :)

Ja do Onigiri używam ryżu w torebkach, jakoś tak bardzo mi się nie klei, jak mam zwykły ryż.

Co potrzebujemy:

4 torebki ryżu,
puszkę tuńczyka a oleju,
3 łyżki octu ryżowego,
1 łyżkę cukru,
szczyptę soli,
wodorosty nori,
salaterka z przegotowaną wodą, do moczenia dłoni, aby ryż tak się nie kleił do rąk,


Ryż wsypuję do garnka do gotującej wody i gotuję do momentu jej odparowania. Cukier podgrzewam z octem do momentu rozpuszczenia cukru i wlewam do ugotowanego ryżu (radziłabym nie wąchać podgrzanego octu!). Dokładnie mieszam i pozostawiam do ostygnięcia pod przykryciem.
Ugniatamy ryż w dloniach formując kulki, nadziewamy niedużą ilością tuńczyka i okładamy wodorostami. 
Smacznego!


A oto śniadanko, przyozdobione na modę japońską. Tylko aż tak nie jestem wprawiona.



Ptysie z nadzieniem budyniowym :)

Przepis wzięłam stąd.

Ciasto parzone:
  • 1 szklanka wody
  • 125 g masła lub margaryny
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 4 jajka


W rondelku zagotować wodę z masłem. Na gotującą wodę wsypać mąkę i mieszać, by się całość nie przypaliła. Ciasto jest gotowe, gdy ma szklisty wygląd i odchodzi od garnka. Pozostawić do całkowitego ostudzenia (jest to bardzo ważne, inaczej nie urosną w piekarniku). Po tym czasie zmiksować z jajkami (mikserem ze spiralnymi końcówkami) lub utrzeć drewnianą łyżką.
Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia wyciskać 2,5 cm kółka przy pomocy rękawa cukierniczego, okrągłą końcówką (1 cm szerokości). Można również wyłożyć łyżką.
Piec w temperaturze 200ºC przez około 20 - 25 minut. Ostudzić na kratce, przekroić na 2 części.

A nadzienie to zwykły budyń, tylko po zrobieniu należy przykryć go szczelnie folią spożywczą. Należy ją tak przykryć, aby dotykała wierzchu budyniu, wtedy nie powstanie kożuch. 
Do ostudzonych i przekrojonych ptysi nakładamy łyżeczką budyń. Część ptysi polałam advocatem, a część cukrem pudrem.

Smacznego!

poniedziałek, 7 lutego 2011

Krówka

Robię dość często, ale zapominam zrobić zdjęcia.

Skład:

1L mleka
1kg cukru
herbatniki (bebe, lub inne, mogą być kupione na wagę) tak z 10opakowań.
ewentualnie można dodać troszkę cukru wniliowego :)

Wykonanie:

Mleko gotujemy razem z cukrem na wolnym ogniu do nabrania karmelowego koloru i zgęstnienia (dość długo to trwa i trzeba pod koniec często mieszać bo się przypali) powinno mieć konsystencję budyniu. Naczynie żaroodporne smarujemy olejem lub masłem. Do garnka dodajemy pokruszone herbatniki i mieszamy. Wylewamy do naczynia żaroodpornego i zostawiamy do zastygnięcia. Kroimy na kawałki wg. uznania.

Krówka bardzo dobrze smakuje z lodami waniliowymi lub śmietankowymi :)

Krówka dobrze smakuje również z kakao, bakaliami itp. Ale najlepsza jest oryginalna bez dodatków :)

Smacznego!

Chleb cebulowy

Uwielbiam bułki cebulowe, więc wymyśliłam żeby zrobić taki chlebek, na zdjęciu został już tylko mały kawałek, bo moje Łasuch resztę zjadły :) A ciasto na chlebek robię tak jak na bułeczki Man Tou.


Skład:

3 1/2 szklanki przesianej mąki
1 1/2 łyżeczki drożdży
1-1 1/2 szklanki ciepłej wody
1 łyżka cukru
1/2 łyżeczki soli
1-2 cebule
masło do smażenia
pieprz i sól

Wykonanie:

Drożdże rozetrzeć z cukrem, dodać kilka łyżek ciepłej wody, wymieszać, postawić w ciepłym miejscu na 10 min. W między czasie pokroić drobno cebulę i usmażyć na złoto doprawić solą i cukrem. Cebulę zmieszać z 3 szklankami mąki zmieszanej z 1/2 łyżeczki soli, wlać rozczyn. powoli wlewać wodę mieszając, powstanie ciasto jak na pierogi. Ciasto wyrabiać przez 7-8 min.; dosypując pozostałą mąkę, pozostawić aż wyrośnie (powinno dwukrotnie zwiększyć objętość). Nasmarować formę (350mm/110mm/75mm) i opruszyć mąką. Piec w piekarniku rozgrzanym do 180 C przez ok 1,5h (do momentu aż się zrumieni i będzie pięknie pachniał). 

Smacznego!